Zamawiasz jedzenie online? Oto 5 rzeczy, których pewnie nie wiedziałeś — i dlaczego zaczęliśmy właśnie w Koszalinie
Jesteśmy stąd. Znamy to miasto, jego restauracje i jego ludzi. Dlatego Zjedz startuje właśnie w Koszalinie — z misją prostą jak zamówienie ulubionego jedzenia: lokalnie, uczciwie i bez zbędnych kosztów.

Koszalin. Miasto, które nie potrzebuje wielkiej korporacji, żeby jeść dobrze.
Właśnie ruszamy — i zaczynamy tu, nie w Warszawie, nie w Krakowie. Tu. Lokalnie. Z wami.
Ale zanim złożysz swoje pierwsze zamówienie, mamy dla ciebie kilka ciekawostek o zamawianiu jedzenia, które mogą cię zaskoczyć 👇
🕗 1. Najczęściej zamawiamy o… 18:47
Serio. Globalne dane platform food delivery pokazują, że szczyt zamówień przypada na tzw. „okno głodowe" — między 18:30 a 19:15. To moment, kiedy wracasz do domu, jesteś zmęczony i ostatnią rzeczą, na jaką masz ochotę, jest gotowanie.
Brzmi znajomo? Nie jesteś sam. Miliony ludzi robią dokładnie to samo — i zero w tym wstydu.
🍕 2. Pizza NIE jest najpopularniejszym daniem w Polsce
Zaskoczenie? Przez lata to sushi i burgery biją rekordy zamówień w polskich miastach średniej wielkości. Pizza jest na podium, ale od lat walczy o pierwszą pozycję z... kurczakiem w każdej możliwej formie.
Koszalin ma świetne lokale z kurczakiem, burgerami i pizzą — i wszystkie znajdziesz wkrótce na Zjedz 🙌
📦 3. Średni czas dostawy w Polsce to 38 minut — ale można krócej
Globalne platformy chwalą się czasem dostawy poniżej 30 minut. W praktyce w mniejszych miastach, gdzie kurierów jest mniej, czeka się dłużej.
Nasza filozofia w Zjedz? Współpracujemy z lokalnymi restauracjami, które znają swoje miasto na wylot. Krótsze trasy = szybsza dostawa. Koszalin nie jest Warszawą — i to jest jego przewaga, nie wada.
💸 4. Prowizje gigantów zjadają marże restauratorów — a ty płacisz za to rachunkiem
Duże platformy pobierają od restauracji nawet 30–35% prowizji od każdego zamówienia. Restauracja, żeby nie dokładać do interesu, musi podnosić ceny w aplikacji.
W Zjedz stawiamy na uczciwe stawki dla lokalnych restauracji. Bo jeśli restauracja zarabia uczciwie — nie musi podnosić cen. A ty płacisz mniej za ulubione danie.
Proste? Proste.
🌍 5. Zamawiając lokalnie — naprawdę pomagasz swojemu miastu
Kiedy zamawiasz przez globalną platformę, część pieniędzy odpływa za granicę — do siedziby korporacji w Amsterdamie, Londynie czy Berlinie.
Kiedy zamawiasz przez Zjedz — pieniądze zostają w Koszalinie. U restauratora, który zna twoje imię. U kucharza, który gotuje z lokalnych produktów. W mieście, w którym mieszkasz.
To nie jest wielka filozofia. To po prostu lokalny wybór.
🏠 A czemu zaczęliśmy właśnie w Koszalinie?
Bo stąd jesteśmy.
Nie wybraliśmy Koszalina z arkusza kalkulacyjnego ani analizy rynku. Nie przylecieliśmy tu z Warszawy z teczką pełną slajdów PowerPoint.
Po prostu — tu się urodziliśmy. Tu dorastaliśmy. Tu jest nasz dom.
Znamy te ulice, znamy te restauracje, znamy ludzi którzy w nich gotują. Wiemy które miejsce robi najlepszego kebaba na Zwycięstwa, gdzie zamówić pizzę na imprezę i które sushi nie zawiedzie w piątek wieczór.
I właśnie dlatego, kiedy zobaczyliśmy jak duże platformy traktują lokalne restauracje — wysokie prowizje, brak wsparcia, zero relacji — pomyśleliśmy:
"To my to zrobimy lepiej. I zaczniemy u siebie."
Koszalin nie jest "rynkiem do przetestowania". Koszalin to nasze miasto — i zależy nam na nim tak samo jak Tobie.
🚀 Zaczynamy. Jesteś z nami?
Zjedz właśnie startuje w Koszalinie i to dopiero początek. W kolejnych tygodniach dołączą nowe restauracje, nowe smaki i nowe miasta województwa zachodniopomorskiego.
Obserwuj nas, zamów pierwsze jedzenie i daj znać co sądzisz.
Bo ten blog piszemy dla ciebie — i chcemy wiedzieć, czego potrzebujesz.
🍔 Zamów teraz na Zjedz — lokalnie, szybko, uczciwie.
Jak oceniasz ten wpis?
Możesz zareagować bez logowania — zapisujemy tylko anonimową sesję w przeglądarce (jedna reakcja na wpis, możesz ją zmienić). Komentarzy pod blogiem nie ma.